Współczesny klasyk

Sałatki to dania mające tysiące wersji, w zależności co akurat, i w jakiej ilości mamy. Bardzo istotny jest sos, łączący składniki sałatki. Klasykiem i niepokonanym czempionem jest oczywiście majonez.
Ale od roku staram się unikać majonezu i robię go tylko dla gości. Tu zamiast majonezu użyłem oleju z avocado i musztardy. Oczywiście jeśli ktoś chce dodać majonez to jak najbardziej. Na dniach będę robił majonez dl a gości. Jeśli starczy mi czasu to spiszę recepturę.

Share

Klasowa kontrola biletów

Do Hamburga jeżdżę co kilka tygodni i spośród różnych atrakcji pamiętam oddziały prewencji na stacjach S- i U- Bahny, w dniu derbów Hamburga ale nie kontrolerów biletowych. Zdaniem t-online.de, jednego z największych niemieckich portali (coś jak onet) informacyjnych, zdarzają się całe grupy, nierzadko agresywnych kotrolerów na przystankach i dworcach, szczególnie w biedniejszych dzielnicach Hamburga
Heike Sudmann z Die Linke, posłanka do parlamentu krajowego w Hamburgu, krytykuje

Share

Kopytka

Kartofla
Gdy poeta rośliny sławi i zaleca,
Aż tu nagle kartofel odzywa się z pieca:
Każe wziąć bardon, piosnkę zanucić mu tkliwą,
Poeta bierze bardon i nuci co żywo:
Jako niegdyś przed wieki Bożą mocą słowa
Z zamętu dawnych światów wzniosła się budowa;
Jak potem, gdy tysiączne przeminęły lata,
Hebrajczyk lepszą wiarę objawił dla świata,
Jak bogi greckie, złego doczekawszy losu,
Świat sobie nowy robią z ostatków chaosu,
Jak ich Kolumbus śmiałą potrwożył wyprawą,
Jak płynął i na morzu zahaczył się z nawą,

Share

Wódeczka na telefon

Hiszpańska firma Glovo, zajmująca się dostarczaniem jedzenia na zamówienie, już w dziesięciu miastach w Polsce dostarcza również alkohol. Wystarczy kliknąć na stronie z dostawą alkoholi, że ma się 28 lat i można zamawiać wódkę czystą, kolorową, wina, piwa, pełny asortyment.
W Polsce jest ponad 120 tysięcy punktów sprzedaży alkoholu, dochodzi teraz do tego kolejnych kilka tysięcy kurierów Glovo (w 2021 to było 5000 w 86 miastach), zapewne niedługo z podobną ofertą dołączą UberEats i Pyszne.pl.
Firmy delivery odnotowały ogromny wzrost obrotów w pandemii i teraz zapewne udziałowcy i zarządy zechcą utrzymać ten poziom sprzedaży i zysku, co nie jest łatwe gdy z jednej strony coraz więcej Polaków oszczędza i ogranicza “jedzenie na mieście” a z drugiej klienci wrócili do lokali. Sprzedaż alkoholu wydaje się tu całkiem rozsądnym i sensownym rozwiązaniem pokazującym nam też czym jest eksternalizacja kosztów.

Share

Sojowina z topinamburem

Czas na jakiś przepis. Taki trochę mimochodem. Pogoda ostani tydzień paskudna więc nie za bardzo do sklepu i bazuje na tym co mi się tam po lodówce i spiżarce pałęta samotne i utrudzone życiem.
Sojowina czyli teksturowane białko sojowe, najstarszy chyba produkt vege dostępny na polskim rynku, zwany niekiedy pieszczotliwie “kotletami z trocin”.
Wbrew pozorom to całkiem wartościowy produkt, z duża ilością białka i błonnika. I co obecnie jest coraz ważniejsze, tani, mogący zastępować mięso w bardzo wielu tradycyjnych przepisach.
Warto jednak wzbogacić go o składniki dojące “umami”, tak jak w tym przepisie, z moim najnowszym odkryciem czyli topinamburem, dodającym tłustego, dymnego posmaku.
Niekoniecznie macie w lodówce topinambur ale to znakomity dodatek a do sklepu macie bliżej niż ja (6km w deszczu)

Share

Pierwszy bezmięsny w Dreznie

W sobotę 7 stycznia w na Bischofsweg w drezdeńskiej dzielnicy Neustadt został otwarty pierwszy w Saksonii w południowo-wschodnich Niemczech,, sklep bez-mięsny “Die Vegane Fleischerei”, otwarty przez czterech wspólników.
„Die Vegane Fleischerei” podaje, że 70 procent sprzedawanych przez produktów produkuje samodzielnie, a pozostałe 30 procent kupuje na zewnątrz, głownie wegański ser.

Share

Plaga Nutrii w Hamburgu

Harburg Ratusz. Zamknięte stare wejście do metra

Nutria jest gatunkiem rodzimym dla Ameryki południowej. W Europie ich dzika populacja wywodzi się od zwierząt z hodowli futerkowych. Są gatunkiem inwazyjnym. Jeśli nie w całej Europie to na pewno w Hamburgu.
Mieszkańcy Hamburga skarzą się na plagę dzikich nutrii, szczególnie w południowej części miasta, dzielnicach Bergedorf i Harburg. Będę się uważniej rozglądał, podczas wycieczek do Hamburga, bo akurat w Harburgu się zazwyczaj przesiadam. Unikam wtedy zatłoczonego i strasznie meczącego dla mnie dworca głównego.

W Harburgu możecie się przesiąść w kolejkę miejską SBahn. I dojechać np. do Sternschanze, skąd macie w zasięgu 15 minut spaceru stadion St. Pauli na Millerntor i ogród Planten Und Blomem. A także zagłębie wegańskie na pograniczu Sternschanze i St. Pauli. Są to raczej biedne dzielnice, chociaż St. Pauli podlega obecnie, niestety, gentryfikacji. Trochę przypomina mi to proces jaki przechodziła warszawska Praga. Znamienne, że od jakiegoś czasu pojawiły się plakaty akcji przeciwko drożyźnie czynszowej. Plakaty są w kilku językach, w tym po polsku.

Share

Prysznicobus dla bezdomnych w Hamburgu

5 grudnia prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier odznaczył Orderem Zasługi Republiki Federalnej Niemiec piętnaście osób, za “tworzenie sposobów wyjścia z ubóstwa” w Niemczech i na świecie, przede wszystkim pomagającym na różne sposoby bezdomnym, poprzez opiekę medyczną, wsparcie edukacyjne, żywnościowe i finansowe.
Warto dodać, ze Order Zasługi jest jedynym odznaczeniem nadawanym przez niemieckie władze federalne a poszczególne landy mają swoje własne odznczenia, z wyjatkiem Bremy i Hamburga
Wśród odznaczonych jest twórca autobusu kąpielowego dla bezdomnych w Hamburgu Dominik Bloh.

Share

Risalamande, duński deser świąteczny dla skrzatów

Jednym z najważniejszych dań wigilijnych mojego dziciństwa, daniem którego się nigdy indziej nie robiło, była kutia. U niektórych to kluski z makiem. Na śląsku jest moczka, jest siemieniotka. Słodkie danie z dodatkiem orzechów, rodzynków, orzechów, miodu, niekiedy alkoholu (dobra kutia wymaga odrobiny brandy) to dziedzictwo obrzędów z czasów przedchrześcijańskich. Takie słodkie potrawy, w Polsce był to niekiedy po prostu miód, były życzliwie widziane przez domowe i lokalne duszki, lokapala jak to jest nazywane w buddyzmie tybetańskim.

Share

Fasola wigilijna

Tradycyjnie wieczerza wigilijna jest wieczerzą postną, dużo więc się wysilać nie trzeba, żeby zrobić wegańskie 12 dań wigilijnych.
Ale tez nie mamy powodu, żeby ograniczać swoją inwencję, tym bardziej, że przecież dzisiejsze zwyczaje wigilijne to goście z Niemiec (choinka), Ukrainy (kutia) czy nawet Chin (pierogi). Więc może warto tradycyjne danie z Podlasia z pięknego Jasia, zrobić z azjatycką adzuki. Zamiennie można użyć Red Kidney. Jakoś mam słabość do czerwonych fasoli.

Share

Strony