Rozmaitości

Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania

8 listopada przypada Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania (ang. „European Day of Healthy Food and Cooking”) obchodzony od 2007 roku z inicjatywy UE i Euro-Toques (Kucharska Wspólnota Europejska, zrzeszająca ponad 7000 europejskich kucharzy i szefów kuchni). Święto dużo ważniejsze niż mnóstwo hucznie obchodzonych rocznic, bitew i podobnych bzdur.

Share

Wegetarianizm i inne sekty

Miałem dziś jechać na targ lokalnych rolników (taki trochę z okazji plonów) do Soltau ale jest Tippischenorddeutcheswetter czyli co chwila pada i dość zimno. Więc wycieczka która zaczyna się i kończy 3 i płł kilometrowym spacerem na przystanek, raczej odpada. Szkoda, bo to piękne i ciekawe miasto, chętnie bym odwiedził i parę rzeczy wam pokazał.
Ale póki co dowiedziałem się, że przypada dzisiaj Światowy Dzień Wegetarianizmu i skoro nie jadę to postaram się skrobnąć jakiś taki bardziej ogólny tekst z tej okazji

Share

Oszczędniejsze gotowanie

Żywność to energochłonna zabawa. Czy mówimy o przemysłowej produkcji i przetwórstwie czy o gotowaniu w domu. Czy, of kors, o stopniach pośrednich czyli np. gastronomicznej kuchni produkcyjnej. Warto przyjrzeć się naszemu zużyciu energii w kuchni i temu jaki mozna je ograniczyć.
A nawet nie tyle w kuchni, bo na ten temat napisano juz masę i nierzadko mało życiowych porad (wymień cały sprzęt na elektrooszczędny, super rada, tylko za co?), co na samym procesie gotowania.
1. Najbanalniejsza sprawa czyli pokrywka.

Share

Jak ograniczyć nie tylko mięso

Jest wiele powodów dla których ograniczamy lub odstawiamy różne rodzaje produktów spożywczych. Mięso, nabiał, gluten, cukier. Nie zawsze jest to łatwe. Obecna sytuacja ekonomiczna też może na nas wymuszać zmiany w sposobie odżywiania Można sobie ułatwić kilkoma prostymi trikami:

Share

Kto zapłaci za skup butelek?

Jak wiadomo PRL był anachronicznym tworem, który nie radził sobie z rozwiązywaniem żadnych problemów. Za to mnóstwo generował. Nie wchodząc w dłuższą dyskusje, to problemem z jakim radził sobie bez porównania lepiej niż demokratyczna i dynamicznie się rozwijająca Trzecia Rzeczpospolita był SKUP OPAKOWAŃ WTÓRNYCH. Każdy dziaders to pamięta i nie jeden zbierał butelki i makulaturę, i oddawał w skupie, za dzieciaka.

Share

Hołota w geopolityce

Polska z dnia na dzień stała się ważnym ośrodkiem polityki międzynarodowej. Nie, nie zamierzam udawać geopolityka. Chociaż geopolityką i polityką międzynarodowa “interesuję się” o lata dłużej niż facebukowi znawcy, o polityce międzynarodowej pisałem przez kilka lat, głównie o Azji na portali jaki prowadziłem.

Share

Jak marnować mniej żywności

Dlaczego nie lubię zero waste? Choćby dlatego, że to żadna nowość, to umiejętność jaka była przekazywana z matki na córkę (takie były czasy, że domestic science były domeną kobiet), jeszcze w PRL-u wydawano książki typu “W mojej kuchni nic się nie marnuje”, porad oszczędnego gospodarowania, wykorzystania odpadów (nie tylko kuchennych) pełne były zarówno książkowe poradniki dla kobiet jak i pisma kobiece.  
Teraz opakowania w modną i na czasie ideologię, są sprzedawane frajerom za gruby hajs. Również dlatego, że to bardzo często kolejna zabawa klasy średniej, na którą trzeba mieć dużo wolnego czasu i pieniędzy. Również dlatego że wyznawcy zero waste robią z niej jakąś nadrzędną wartość, religię zastępująca również myślenie i (co szczególnie groźne w kuchni) zasady higieny.
Ale to nie znaczy, ze marnowanie żywności jest ok. Wręcz przeciwnie. Ale nie musimy postępować na zasadzie wszystko albo nic i zjadać czipsów z obierek ziemniaczanych i wywalić cały plastik z kuchni. Ten antypastikowy szał to też coś co mnie do szału doprowadza, ale takiego ze złości, bo szkło jakim ci mędrkowie radzą zastąpić np. plastikowe pojemniki na żywność, to w kuchni jedno z najgorszych zagrożeń. Szkło ma tę niebezpieczna właściwość, że nie tylko się łatwo tłucze ale też rozpryskuje przy tej okazji, rozsiewając dokoła malutkie igiełki. I nie jest dobrze gdy taka igiełka trafi nam do garnka a potem na talerz.

Co wiec warto zrobić aby marnować mniej żywności?

Share

Kilka myśli o marketingu

Przy okazji pytania w mało popularnym w Polsce Quora nasunęło mi się kilka myśli odnośnie marketingu w gastro.
Bo (a pandemia to jeszcze nasiliła) od jakiegoś czasu ma miejsce fetyszyzacja marketingu w socjal mediach. Uprawiana, rzecz jasna, przede wszystkim przez tych którzy z marketingu w mediach społecznościowych żyją.

Share

Strony