Sojowina z topinamburem

Czas na jakiś przepis. Taki trochę mimochodem. Pogoda ostani tydzień paskudna więc nie za bardzo do sklepu i bazuje na tym co mi się tam po lodówce i spiżarce pałęta samotne i utrudzone życiem.
Sojowina czyli teksturowane białko sojowe, najstarszy chyba produkt vege dostępny na polskim rynku, zwany niekiedy pieszczotliwie “kotletami z trocin”.
Wbrew pozorom to całkiem wartościowy produkt, z duża ilością białka i błonnika. I co obecnie jest coraz ważniejsze, tani, mogący zastępować mięso w bardzo wielu tradycyjnych przepisach.
Warto jednak wzbogacić go o składniki dojące “umami”, tak jak w tym przepisie, z moim najnowszym odkryciem czyli topinamburem, dodającym tłustego, dymnego posmaku.
Niekoniecznie macie w lodówce topinambur ale to znakomity dodatek a do sklepu macie bliżej niż ja (6km w deszczu)

SKŁADNIKI:
teksturowane białko sojowe, kotlety, kawałki, medaliony, steki, itp. 50 g suchych
Topinambur 100 g
Cebula 100 g (2 średnie)
Zielony groszek-jedna puszka
Medaliony sojowe/kotlety sojowe (patrz uwagi) 50 g
Olej rzepakowy 30 g
Sumak 1 łyżka
Pomidory krojone w puszce 1 puszka
Sos sojowy 2 łyżki (20 ml)

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
1. Najlepiej dzień wcześniej przygotować sojowinę. Zagotowujemy wodę z sosem sojowym i ewentualnie bulionem, i kilkoma łyżkami oliwy. W wodzie marynujemy sojowinę, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Dobra sojowina po namoczeniu pozostaje lekko twarda.
2. Odsączamy i kroimy sojowinę w paski.
3. Topinambur myjemy dokładnie (nie obieramy( i kroimy ostrym nożem w cienkie paski, cebule w piórka
4. Rozgrzewamy na patelni olej i wrzucamy topinambur, smażymy kila minut
5. Dodajemy sojowine i cebulę i smażymy, mieszając, aż cebula i sojowina zaczną się lekko brązowić
6. Dodajemy sumak, smażymy minute, dodajemy sos sojowy, redukujemy
7. Dodajemy odsączony groszek i dusimy kilka minut pod przykryciem
8. Dodajemy cukier, mieszamy i karmelizujemy.
9. Na koniec dodajemy puszkę pomidorów i smażymy jeszcze 2-3 minuty.

WARIANTY:
Możemy zrezygnować z dodatku pomidorów na końcu, dodać np. marchewki czy innych warzyw. Podstawą jest tu sojowina, dodatki dodające umami (w tym dymny topinambur) i reakcje Mailarda uzyskane w procesie karmelizacji, smażenia i duszenia.
Doskonale sprawdzą się w tym daniu dodatki różnych świeżych ziół.
ja danie przyprawiłem dużą ilością sumaku ale możecie dodać swoich ulubionych przypraw w swoich ulubionych smakach czy stylach, czy bardziej orientalnie, “kebabowo” czy bardziej po polsku, czy jeszcze inaczej.Zamiast pomidorów można użyć zmielonych suszonych grzybów wymieszanych z wodą, pasty paprykowej. Można użyć suszonych lub świeżych owoców.

UWAGI:
Ja w tym przepisie użyłem medalionów sojowych niemieckiej firmy Vantastic Food, jak macie możliwość to gorąco polecam ich teksturowaną sojowinę. Ma dobry skład i teksturę.
Wartości odżywcze, w tym zawartość białka w daniu mogą się znacząco różnić w zależności od użytej sojowiny.

SERWIS:
Podajemy np. z makaronem. U mnie to był sojowy makaron białkowy, świeżymi warzywami. Pasowałyby też jeden czy dwa sosy np. jogurtowy i taratur z tahini, jakiś ostry sos np. salsa pomidorowa
Doskonale też będą pasowały ziemniaki w różnej formie, pure, z wody, frytki, pieczone. Do tego kiszone warzywka np. ogórki i słodko-ostry sos.

WARTOŚCI ODŻYWCZE, CENA
Porcja taka jak na zdjęciu 200 g to tylko 165 kalorii i 9,5 g białka.
Całość dania z przepisu, koszt składników to 10 zł, 4-5 porcji.

Topinambur, pochodzący z Ameryki Północnej w Polsce zaczął być uprawiany w XVIII wieku. Pojawia się w Kuchmistrzu Nowym Jana Szyttlera z 1837 roku i w Kucharce Litewskiej z 1913 roku. Zniknął jednak w okresie powojennym z polskich pól i stołów. Bo... zbyt łatwo się uprawiał, pleniąc niczym perz czy inny chwast i zagłuszając inne uprawy. Dziś ta inwazyjna roślina jest hipsterskim rarytasem a warto, żeby się upowszechniła, bo może być bardzo ciekawym dodatkiem wzbogacającym roślinne smaki.





Postaw mi kawę na buycoffee.to

Share